Chwaląc się planami stawiania domu
Po uzgodnieniu wraz z Kingą wspólnego stanowiska co do rodzaju przeszkleń i motywu witraży, które z pewnością się pojawią w naszym przyszłym domu czułem się o wiele lepiej. Wiedziałem bowiem, że realizacja…… chociaż w pewnym zakresie mojego planu nie spotka się z poważniejszym sprzeciwem. Krótko po odbyciu tej rozmowy poszedłem na zewnątrz pomóc panu Romkowi wyładować przybyłe co dopiero drewno sąsiada . Trochę tego było, więc spędziliśmy na dworze sporo czasu. Gdy skończyliśmy było już zupełnie ciemno, myślę, że z dwie godziny wyładowywaliśmy lekko . Po powrocie do domu zaparzono i mnie i panu Romanowi gorącej herbaty. Rozmawialiśmy na różnorodne tematy dotyczące całkiem przyziemnych tematów. Klimat świąt czuć było dosłownie w powietrzu. W pewnym momencie pan Romek przerzucił rozmowę na tory moich planów tyczących się budowy domu . Oczywiście zwierzyłem się, gdzie chcielibyśmy z Kinią postawić nasze wspólne gniazdko. Sam przyznał, że to ciekawe miejsce na postawienie domu. Zacząłem więc miłą i przyjemną dywagację związaną z pomysłem na wykończenie i wygląd elewacji. Panu Romkowi moje plany spodobały się bardzo. Wkrótce do naszej interesującej polemiki przyłączyła się Kinga . Pochwaliła się, że doszliśmy już do wspólnego porozumienia w związku z motywami witraży w drzwiach szklanych. I się zaczęło. Ojciec Kingi był ciekawy jakie drzwi z rodzaju szklanych ja sam mam zamiar zastosować we własnym przyszłym domu.

No więc szczerze powiedziawszy nasz dom ma być zarówno wygodny jak i również energooszczędny. Przemyślałem kwestię rozmieszczenia okien. Jestem świadomy rzecz jasna tego, że duża powierzchnia domu jest równa sporej utracie ciepła . Moim zamierzeniem jest więc wybudowanie domu średnich rozmiarów. Wiem na pewno, że drzwi szklane zastosowane z pewnością będą. Borykam się szczerze z niepewnością czy wybrać drzwi szklane przesuwne, które szczególnie w mniejszych pomieszczeniach okażą się całkiem przydatne czy drzwi szklane” niewidzialne”, które podzielą większe pomieszczenia na dwie części, lub skutecznie i bez najmniejszego problemu oddzielą jedno pomieszczenie od drugiego…..powiedzmy kuchnię od salonu. Oszczędziłem przyszłemu teściowi wiadomości o bezpieczeństwie wykorzystywanego szkła klejonego oraz o jego wytrzymałości i odporności na uderzenia. To wszystko już pisałem wcześniej. W trakcie dzielenia się swoimi planami i wątpliwościami sam kalkulowałem co i jak użyć. Doszedłem w trakcie polemiki , że do mniejszych pomieszczeń wykorzystam drzwi szklane przesuwne których skrzydła chować się będą po otwarciu w specjalnej kasecie lub ścianie , a do przedzielenia większych pomieszczeń, jeżeli zajdzie taka potrzeba drzwi szklane” niewidzialne”, które nie pomniejszą i tak zmniejszonych pomieszczeń optycznie. Wprost przeciwnie. Później przerzuciliśmy rozmowę na tory odległych czasów, a konkretnie wakacji.