Wyjazd do hurtowni – nieoczekiwany zbieg wydarzeń
Wróciwszy z powrotem z muzeum jedyną rzeczą na jaką miałem ochotę był wypoczynek . Dopadłem więc laptopa i słuchałem muzyki. Pisałem również z Krzychem i Łukaszem. Jak na moje kłopoty ze snem dość szybko dziś usnąłem . No i jakby nie patrzeć prawidłowo, dlatego, iż następnego dnia czułem się całkowicie wypoczęty. Kinga udawała się do [...]